Szczęśliwe lądowanie

Każde szczęśliwe lądowanie oznacza lot zakończony sukcesem. Nawet, jeśli nie udało się zrealizować celu lotu, coś nie działało jak powinno, czy lądowanie należało do gatunku „przymusowych”. Bo nieudane lądowanie to uszkodzenia i konieczność naprawy. A w najgorszym przypadku i uszczerbek na zdrowiu.

DeadRat – Dron z drewna

Mam chyba za dużo wolnego czasu i co chwilę rozpoczynam jakiś nowy projekt. Ostatnio mniej lub bardziej związany z dronami. Zwykle bardziej. Po budowie quada na ramie x525 zostało mi trochę części (silniki, regle, śmigła i inna drobnica), postanowiłem rozpocząć kolejny projekt: dron z drewna. Założenia były proste: tyle części ile tylko możliwe ma być wymienne z x525 Papa Zulu, rama drewniana, rozpiętość około 400mm i śmigła 10″. Nie chciałem budować X’a ze względu na małą ilość miejsca na platformie, a ramy typu H mi się nie podobają. Wybór padł więc na ramę typu Dead Cat.

Planowana konfiguracja wygląda następująco:

  • Rama 400mm Dead Cat ze sklejki 3mm i listewek 15x15mm
  • Silniki Suppo 2212/13 1000KV
  • Śmigła 10″
  • Regulatory Xt-Xinte 30A
  • Aparatura Turnigy TGY-i6
  • Kontroler lotu Thunder QQ Super
  • Bateria 5000mAh 3S 25C

Ostatni weekend był pierwszym dniem pracy nad quadcopterem. W efekcie udało mi się wyciąć co trzeba z listewek i sklejki 3mm, wyszlifować, skręcić na próbę i położyć pierwszą warstwę farby.

wycinanie ramy drona ze sklejki

Dron ze sklejki

Dron z drewna

Drewniany dron

Sklejka okazała się trochę za bardzo giętka, wzmocniłem ją więc dodatkowymi listewkami. Po próbnym skręceniu śrubami M4 byłem bardzo miło zaskoczony sztywnością konstrukcji. Spodziewałem się raczej „umownej” sztywności, a tutaj taka niespodzianka: całość trzyma się jak ta lala. Ciekawe, co będzie się działo przy pierwszej kraksie? Najwyżej wytnę co trzeba jeszcze raz, to banalnie prosta konstrukcja.

Log z budowy jest dostępny także w języku angielskim na „specjalizowanym” blogu QuadMeUp.

 

Dawno nie było o akwarium

O akwarium, krewetkach, rybach i roślinach nie pisałem chyba już z półtora roku. Przez ten czas, zbiornik pozostawiony pod opieką 7 letniej córki miał się, hmm…, średnio. Regularnie przekarmiany, i źle nawożony padł ofiarą ataku glonów. Różnych. Za to w dużych ilościach. Tak dużych, że musiałem usunąć prawie wszystkie rośliny, zdezynfekować całe wyposażenie i usunąć połowę podłoża. Słabo to wyglądało, ale najgorsze chyba już za nami.

Akwarium po kłopotach

Ograniczone karmienie, nowe światło, mechaniczne usunięcie czego się da i właściwie podawany nawóz zahamowały rozwój glonów. Jeszcze nie wygląda to tak, jak bym chciał, ale jest dużo lepiej. Szkoda tylko, że krewetki nie przetrwały tego najlepiej. Z nieprzeliczalnego stada przetrwały pojedyncze osobniki i chyba już nie odtworzą populacji. Poczekam jeszcze trochę i dokupię kilkanaście Red Cherry razem z jakimś mchem.

Naród zdecydował. Oby nie wybrał „przydawki”

Wybory Prezydenckie 2015 za nami. Naród i ustrój, czy umowa społeczna zwana demokracją wybrali na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej kandydata PiS Andrzeja Dudę. Od razu zaznaczam, Pan Duda moim kandydatem nie był. Gdyby tak się głębiej zastanowić, żaden z kandydatów nie był “moim”. Nie jestem więc z tego wyboru zadowolony. Ale nie z powodu Pana Dudy jako polityka, jego programu, czy poglądów.

Mój problem z prezydentem elektem polega na tym, że, jak dla mnie, nie istnieje coś takiego jako Prezydent Andrzej Duda. Istnieje za to “przydawka” Prezesa Jarosława K. Kukiełka najtrwardszych z twardych twardogłowych z PiS. Kaczyński, Macierewicz, Pawłowicz, Brudziński. Tych krzyczących “Smoleńska, k***a”, plujących jadem nienawiści na wszystko co nie mieści się w ich pojęciu polaka, obywatela, człowieka.

Na razie Macierewicz i spółka milczą. Jeszcze się pokazują się publicznie. Czekają. Prędzej czy później znów wypłyną na szerokie wody absurdu, bigoterii i nienawiści. Znów będzie ich pełno w TV. Co wtedy zrobi Pan Prezydent Duda? Dołączy się do nich? A może będzie miał odwagę aby nie dzielić społeczeństwa i powiedzieć stop partyjnym kolegom? Aby z godnością piastować urząd, który ma za zadanie łączyć wszystkie frakcje, a nie pogłębiać przepaście? Mam nadzieję, że to drugie…

Prawie jak Karaiby, czyli Bałtyk w maju

Plaża w Niechorzu

Dobrze wiadomo, że diabeł tkwi w szczegółach i jeśli ktoś twierdzi, że coś jest prawie tak samo dobre jak coś innego, to, no cóż, delikatnie mówiąc, zwykle mija się z prawdą. Szerokim łukiem. Dlatego nie będę jednak stawiał tezy, że Bałtyk w maju jest prawie tak samo dobry, jak Karaiby latem.

Plaża w Niechorzu

Postawię inną tezę i będę jej bronił z zaciętością wynikającą z wieloletniej praktyki: Bałtyk w maju jest lepszy niż Bałtyk w środku lata. OK, wakacje nad Bałtykiem w środku lata mają pewne plusy. Lepsza pogoda (jak to z pogodą bywa, zwykle) i więcej otwartych lokali gastronomicznych. Na pozostałych frontach wygrywa maj.

Czytaj dalej

Turnigy MT2213-935KV MultiStar Motor & Propeller Combo 10-4.5 Review

Good motor-propeller combo is a key for building stable and reliable multirotor platform. Since many amateur RC builders does not feel qualified enough for choosing motor and propeller separately, many producers offer brushless motors and matching propellers as sets. One of them is Turnigy with their budget, entry level set of 935KV motor and matching 10×45 CW and CCW propellers.

MT2213-935KV motor propeller set

It contains:

  • one MT2213 935KV brushless motor with dual mount for both standard and DJI style sloted propellers with male 3mm „gold” connectors,
  • one CW 10×45 DJI style sloted prop,
  • one CCW 10×45 DJI style sloted prop,
  • 3 female 3mm „gold” connectors,
  • screws

First, the motors. They are rated at 935KV and are suited for both 3S and 4S batteries. Unfortunately, not too high power limit (200W in surge) does not allow to use 10″ props with 4 cell batteries. Manufacturer suggests 10″ prop with 3S and 8″ props with 4S. Too bad, since from my experience, their effective lift limit is around 250g per motor. Going above that value causes multicopter to behave little sluggish due to not enough power on more aggresive maneuvers. One the other hand, my current bulid uses four of those motors and weights 1400g with camera, FPV set and 5000mAh 3S battery. And it flies like a charm. I would not mind to have more power, but it’s fast and agile enough to have a lot of fun. Of course, one can forget about aggressive acrobations, but flips and rolls are doable as long and one remembers about alitude loss.

Very nice feature of those motors is possibility to use both DJI props and standard, not-sloted propellers. Short M6 shaft helps to eliminate extensive vibrations for running propellers. And a drop of anaerobic glue secures shaft’s nut tight enough not to let it unscrew in midflight.

Turnigy MT2213-935KV

Second, the propellers. To be frank, those props are crap. Sorry guys, but that is true. They are not rigid and reliable enough. At about 60% throttle they were going into audible oscillation that even my neighbor that had never any experince with RC recognized as something strange. And he was right, since one of those props actually broke during flip. And I think everybody knows what happens to a quadcopter when one of propellers stops to exists then machine is in the air. Crash. And although it fell into high grass grass that softened the fell, all four propellers were broken after that. So I replaced them with APC 10×4.5MR without any regrets.

To sum things up: motors yes, propellers absolutely not! If you are looking for a good 900~1000KV motor then consider Turnigy MT2213-935KV bought separately. And match them with, for example,  APC 10×4.5MR like I have.

All photos are from HobbyKing.com website