BOR zakazuje lotów dronami w Warszawie

W zeszłym tygodniu wybuchła kolejna internetowa burza: BOR zakazał lotów dronami nad Warszawą aby telewizja nie mogła pokazać ile osób przyszło na marsz w obronie demokracji. I wszystko byłoby pięknie ładnie, gdyby nie kilka drobnych ale:

  • zakaz lotów wprowadzony przez BOR jest nie potrzebny, bo praktycznie cała Warszawa na zachodnim brzegu Wisły znajduje się w strefie CTR lotniska Chopina. Więc w myśl prawa, o jakichkolwiek lotach bez zgody wieży na lotnisku Chopina nie może być mowy,
  • jakby tego było mało, mamy jeszcze dodatek w postaci strefy R nad całym obszarem zurbanizowanym Warszawy. W końcu miasto powyżej 25 tysięcy mieszkańców… A w strefie R Warszawy latać można wyłącznie po uzyskaniu zgody Prezydenta Miasta i Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Wymagane uprawnienia UAVO to tylko taka wisienka na torcie.

W związku z powyższym: Gdyby ktokolwiek chciał uniemożliwić pokazanie demonstracji, wystarczyłoby wysłać w okolicę kilka patroli i każdego spotkanego operatora UAV ukarać mandatem, konfiskatą sprzętu i jeszcze pchnąć sprawę do prokuratury za lot w strefie CTR i R bez zezwolenia. A gdyby przez przypadek któryś z operatorów miał zgodę, to jeszcze można wyciągnąć argument spowodowania zagrożenia przez lot nad ludźmi. I już.

Dron z drewna, Dead Rat, oblatany

Projekt drewnianego drona Dead Rat w ostatni weekend wszedł w decydującą fazę: w niedzielę wieczorem miał miejsce pierwszy oblot konstrukcji. Wynik: sukces. Jak na razie nie całkowity, bo konstrukcja wymaga poprawy ustawień kontrolera logu (rzuca przy zmianie steru kierunku [yaw]). W dodatku zdecydowałem się na montaż baterii na dodatkowej półce na górze. Podwieszana bateria wymaga jakiegoś podwozia, a nie mam obecnie ciekawego pomysłu na jego wykonanie.

Zamiast zdjęć, krótki film z pierwszego lotu:

Jak na razie, konfiguracja Szczura przedstawia się następująco:

  • odległość pomiędzy silnikami po przekątnej: 500mm
  • odległość pomiędzy silnikami z przodu: 370mm
  • odległość pomiędzy silnikami z tyłu: 300mm
  • materiały: sklejka 3mm i listwy drewniane 15mm
  • silniki: Suppo A2212/13 1000KV
  • ESC: XT-Xinte 30A
  • bateria: Turnigy 5000mAh 3S 25C
  • śmigła: Gemfan 1045
  • kontroler lotu: OpenPilot CC3D, a właściwie jego klon
  • radio: Turnigy TGY-i6
  • waga startowa w powyższej konfiguracji: 1212g
  • zmierzony czas zawisu: 21 minut (oj, było to nudne…)

Została jeszcze do wyjaśnienia sprawa koloru: ciemny mahoń. To akurat zupełny przypadek. Tylko taka farba, jaką znalazłem w piwnicy, nadawała się jeszcze do użycia. Wszystkie inne kolory, łącznie z lakierami bezbarwnymi, były już tak przeterminowane, że nie dało by rady ich użyć. Więc jest ciemny mahoń.

DeadRat – prace trwają

Prace nad drewnianym dronem o kryptonimie DeadRat o którym pisałem jakiś czas temu trwają. Jeszcze nie lata, problemem okazała się „niekompatybilność” jednego z regulatorów silników (ESC) a kontrolerem lotu Thunder QQ Super. Koniec końców skończy się na przesiadce na sprawdzony OpenPilot CC3D który już czeka na montaż.

Drewniany dron DeadRat

Wstępne pomiary wskazują na wagę w okolicach 1100g w konfiguracji do lotu z pakietem LiPo 5000mAh. Teoretycznie powinno to wystarczyć na ponad 20 minut zawisu. Mam nadzieję, że uda się sprawdzić to w najbliższy weekend.

 

Szczęśliwe lądowanie

Każde szczęśliwe lądowanie oznacza lot zakończony sukcesem. Nawet, jeśli nie udało się zrealizować celu lotu, coś nie działało jak powinno, czy lądowanie należało do gatunku „przymusowych”. Bo nieudane lądowanie to uszkodzenia i konieczność naprawy. A w najgorszym przypadku i uszczerbek na zdrowiu.

DeadRat – Dron z drewna

Mam chyba za dużo wolnego czasu i co chwilę rozpoczynam jakiś nowy projekt. Ostatnio mniej lub bardziej związany z dronami. Zwykle bardziej. Po budowie quada na ramie x525 zostało mi trochę części (silniki, regle, śmigła i inna drobnica), postanowiłem rozpocząć kolejny projekt: dron z drewna. Założenia były proste: tyle części ile tylko możliwe ma być wymienne z x525 Papa Zulu, rama drewniana, rozpiętość około 400mm i śmigła 10″. Nie chciałem budować X’a ze względu na małą ilość miejsca na platformie, a ramy typu H mi się nie podobają. Wybór padł więc na ramę typu Dead Cat.

Planowana konfiguracja wygląda następująco:

  • Rama 400mm Dead Cat ze sklejki 3mm i listewek 15x15mm
  • Silniki Suppo 2212/13 1000KV
  • Śmigła 10″
  • Regulatory Xt-Xinte 30A
  • Aparatura Turnigy TGY-i6
  • Kontroler lotu Thunder QQ Super
  • Bateria 5000mAh 3S 25C

Ostatni weekend był pierwszym dniem pracy nad quadcopterem. W efekcie udało mi się wyciąć co trzeba z listewek i sklejki 3mm, wyszlifować, skręcić na próbę i położyć pierwszą warstwę farby.

wycinanie ramy drona ze sklejki

Dron ze sklejki

Dron z drewna

Drewniany dron

Sklejka okazała się trochę za bardzo giętka, wzmocniłem ją więc dodatkowymi listewkami. Po próbnym skręceniu śrubami M4 byłem bardzo miło zaskoczony sztywnością konstrukcji. Spodziewałem się raczej „umownej” sztywności, a tutaj taka niespodzianka: całość trzyma się jak ta lala. Ciekawe, co będzie się działo przy pierwszej kraksie? Najwyżej wytnę co trzeba jeszcze raz, to banalnie prosta konstrukcja.

Log z budowy jest dostępny także w języku angielskim na „specjalizowanym” blogu QuadMeUp.

 

Turnigy MT2213-935KV MultiStar Motor & Propeller Combo 10-4.5 Review

Good motor-propeller combo is a key for building stable and reliable multirotor platform. Since many amateur RC builders does not feel qualified enough for choosing motor and propeller separately, many producers offer brushless motors and matching propellers as sets. One of them is Turnigy with their budget, entry level set of 935KV motor and matching 10×45 CW and CCW propellers.

MT2213-935KV motor propeller set

It contains:

  • one MT2213 935KV brushless motor with dual mount for both standard and DJI style sloted propellers with male 3mm „gold” connectors,
  • one CW 10×45 DJI style sloted prop,
  • one CCW 10×45 DJI style sloted prop,
  • 3 female 3mm „gold” connectors,
  • screws

First, the motors. They are rated at 935KV and are suited for both 3S and 4S batteries. Unfortunately, not too high power limit (200W in surge) does not allow to use 10″ props with 4 cell batteries. Manufacturer suggests 10″ prop with 3S and 8″ props with 4S. Too bad, since from my experience, their effective lift limit is around 250g per motor. Going above that value causes multicopter to behave little sluggish due to not enough power on more aggresive maneuvers. One the other hand, my current bulid uses four of those motors and weights 1400g with camera, FPV set and 5000mAh 3S battery. And it flies like a charm. I would not mind to have more power, but it’s fast and agile enough to have a lot of fun. Of course, one can forget about aggressive acrobations, but flips and rolls are doable as long and one remembers about alitude loss.

Very nice feature of those motors is possibility to use both DJI props and standard, not-sloted propellers. Short M6 shaft helps to eliminate extensive vibrations for running propellers. And a drop of anaerobic glue secures shaft’s nut tight enough not to let it unscrew in midflight.

Turnigy MT2213-935KV

Second, the propellers. To be frank, those props are crap. Sorry guys, but that is true. They are not rigid and reliable enough. At about 60% throttle they were going into audible oscillation that even my neighbor that had never any experince with RC recognized as something strange. And he was right, since one of those props actually broke during flip. And I think everybody knows what happens to a quadcopter when one of propellers stops to exists then machine is in the air. Crash. And although it fell into high grass grass that softened the fell, all four propellers were broken after that. So I replaced them with APC 10×4.5MR without any regrets.

To sum things up: motors yes, propellers absolutely not! If you are looking for a good 900~1000KV motor then consider Turnigy MT2213-935KV bought separately. And match them with, for example,  APC 10×4.5MR like I have.

All photos are from HobbyKing.com website